bądźmy poważni - narkotyki nie są dla ludzi tylko dla mend społecznych... jak ktoś wybiera taką drogę, to powinien ponosić tego konsekwencje - skąd pomysł żeby ułatwiać degeneratom życie ???
W 1998r brytyjski magazyn "new scientist" publikuje fragment tajnego raportu WHO(swiatowa organizacja zdrowia) na temat "szkodliwosci" marihuany.wybucha skandal; WHO jest zmuszone ujawnic całosc raportu.
Jak sie potem okazało, trwajace przez 15 LAT szczegołowe badania wykazałyże marihuana jest mniej szkodliwa od alkoholu i nikotyny oraz ze "nawet długotrwałe palenie konopi w duzych ilosciach nie wywołuje powaznych lub silnie uposledzajacych zaburzen funkcji poznawczych"
alkohol w swoim uzaleznieniu podobny jest do kokainy z tym ze jest zakorzeniony w psyhice nieswiadomych ludzi za cos zwykłego!!!!
a marihuana:
nie mozna jej przedawkowac!
nie da sie odczuwac głodu narkotycznego!
marihuana rozluznia! i rozleniwia a nie powoduje agresji
co do szkła to powiem tak to jest tak jak z roznego rodzaju produktami w mcDonaldzie dodaja tyle chemi ze jak bys wiedział to bys sie zerzygał i nie tylko w praktycznie kazdym produkcie jest cos szkodliwego!
Dyskutujac o marihuanie musicie wiedzien czym jest co wywołuje i jakie sa skutki a nie wyssane z palca historie o agresji uzaleznieniu i bardzo powaznych skutkach. Te nieprowdziewe infotmacje które potem ktos czyta powoduja społeczna nieswiadomosc. A wasza dez informacja spowodowana jest masowa propagando Hearsta Anslinger.
"Mimo iz Anslinger z poczatku uwazał walke z "marihuana za zadanie absurdalne i niewykonalne dla waszyngtońskiego niemajacego zreszta zadnej wiedzy na temat narkotyków, zdołał on wykozystac marihuane do zdobycia powszechnego rozgłosu, który ukierkunkował jego polityczna kariere. Jego zadaniem w tym czasie było przekonanie kongresu ze marihuana stanowi dla społeczenstwa wielkie niebezpieczenstwo. Przy w sparciu H. Anslinger rozpoczą wielką kampanie propagandową która tłumaczyła narodowi aerykanskiemu to CO PO DZIS DIZEN POBRZMIEWA W ŚWIADOMOSCI NAWET tzw. wykształconych ludzi: że marihuana "zabija młodizez","wywołuje agresje doprawadzajaca do gwałtu i morderst" oraz "prowadzi do uzaleznienia od heroiny". Odniusł sukces. Kongres zabronił uprawy posiadania i dystrybucji marihuany... "
podzis dzien w swiadomosci polaków i innych narodowosci istnieje fałszywa propaganda na temat konopi...
to na tyle pozdrawiam :)
Marihuana nie powoduje agresji, tylko ją zmniejsza :] To alkohol powoduje agresję i to on powinien być nielegalny, bo ile wypadków i zbrodni, w tym gwałtów dokonywanych jest po alkoholu? Poza tym Marihuana nie jest narkotykiem. Narkotyk to takie coś, co jest robione chemiczne i co można przedawkować, czyli m. in. wódka :] Legalize it, to nic złego. Palić będzie ten, co będzie chciał. Co w tym złego jak sobie zajaram od czasu do czasu? Będę komuś przeszkadzał? Robię to co chcę i pragnę legalizacji :] Od palaczy Marihuany o wiele gorsi są żule spod sklepu, ale wiele osób myśli odwrotnie. Palę Marihuanę od kilku lat i jakoś nic mi nie jest. Pozdro dla palaczy :)
2007-07-30 18:12:05
2007-07-30 18:13:04
2008-05-06 22:40:22
2007-08-10 21:04:33
2008-04-23 21:49:58
2008-05-01 00:08:23
2008-05-01 11:15:37
2008-05-01 13:52:54